Menu

Na miejsca, gotów, start!

4 listopada 2026 - NEWSY
Na miejsca, gotów, start!

Sprawność fizyczna jest jednym z najważniejszych, choć często niedocenianych, elementów osobistej odporności i przetrwania w sytuacjach kryzysowych. W nowoczesnych doktrynach obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego w Europie (skupmy się na znanym nam terytorium) sprawność organizmu nie jest traktowana jako „hobby”, ale jako realny zasób ratujący życie. Gdy zawodzą systemy technologiczne, człowiek staje się zależny wyłącznie od możliwości własnego ciała.

Tymczasem w relacji polskiego społeczeństwa ze sprawnością fizyczną widoczny jest głęboki dualizm. Z jednej strony, według najnowszych badań rynkowych z 2026 roku, aż 75% dorosłych Polaków deklaruje podejmowanie regularnej aktywności fizycznej (od rekreacyjnych spacerów po intensywne treningi). Z drugiej strony, twarde dane statystyczne oraz testy sprawnościowe dzieci i młodzieży ujawniają drastyczne braki w tzw. alfabecie ruchowym oraz rosnącą polaryzację społeczeństwa. Przekonajmy się jak sprawność fizyczna decyduje o skuteczności ochrony w kilku kluczowych obszarach.

  1. Ewakuacja i przemieszczanie się (zasada mobilności).
    Dystans i obciążenie: W kryzysie (np. ucieczka przed powodzią, pożarem czy konieczność opuszczenia rejonu zagrożonego) winda, samochód czy komunikacja miejska mogą nie działać. Twoja sprawność fizyczna zdecyduje o tym, czy jesteś w stanie przejść kilkanaście kilometrów z plecakiem ewakuacyjnym. Większość ludzi jest przerażona tym, co musi znaleźć się w takim plecaku i jaką będzie miał w efekcie masę, a to argumenty, która odstraszają od przygotowania plecaka ewakuacyjnego (lub mówiąc kolokwialnie: „na-wszelki-wypadek”). Przypomnę, że masa ekwipunku nie powinna przekraczać progu, który umożliwi swobodne poruszanie się i marsz przez kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów, dodatkowo z dzieckiem na ręku lub pomagając innym.
    W pełni spakowany plecak ewakuacyjny powinien mieć masę nie więcej niż 15–20% masy ciała osoby, która będzie go nieść (np. dla osoby ważącej 80 kg będzie to ok. 12–16 kg). Wsad plecaka to temat na osobny artykuł. Biegniemy dalej.
    Pokonywanie przeszkód: Sytuacje kryzysowe to teren pełen gruzu, zalany wodą, z powalonymi drzewami. Siła mięśni i koordynacja są niezbędne do przeskakiwania przeszkód, wspinania się, a nawet sprawnego schodzenia po schodach w wieżowcu bez prądu.
  2. Prace inżynieryjne i ratunkowe (wysiłek siłowy).
    Działania ratunkowe: to ciężka praca fizyczna. Doświadczenia z operacji „Feniks” pokazały, że zanim nadjedzie ciężki sprzęt, ludzie muszą sami podjąć działania od przerzucanie worków z piaskiem (jeden waży ok. 15–20 kg), udrażnianie przepustów, rąbanie drewna czy podnoszenie ciężkich elementów konstrukcyjnych, by uwolnić uwięzione osoby.

Jak jest w rzeczywistości ze sprawnością dorosłych Polaków?
Młodzi Polacy (20–34 lata). Najbardziej aktywni sportowo w czasie wolnym. To grupa wiekowa, która wykazuje najwyższy poziom świadomej i zorganizowanej aktywności fizycznej. Około 60–65% osób z tej kategorii wiekowej deklaruje regularne uprawianie sportu poza pracą (m.in. siłownia, fitness, bieganie, sporty zespołowe). Cechuje ich najlepsza obiektywna wydolność krążeniowo-oddechowa oraz najwyższa ocena własnej kondycji (ponad 70% uważa swoją sprawność za dobrą lub bardzo dobrą).
Zagrożenie. Młodzi dorośli najczęściej cierpią na tzw. „syndrom weekendowego wojownika” – spędzają 40 godzin w tygodniu bez ruchu przed komputerem, po czym podejmują bardzo intensywne treningi, co w tej grupie generuje najwyższy odsetek nagłych kontuzji i urazów stawów.
Średnia grupa wiekowa (35–54 lata). Odnotowuje się w tej grupie spadek motywacji i ustawiczny „brak czasu na aktywność fizyczną”. W tym wieku wskaźniki regularnej, intensywnej aktywności fizycznej zaczynają zauważalnie opadać. Według danych GUS w zajęciach sportowych lub rekreacji ruchowej bierze udział niespełna 40% osób z tej grupy. Główną barierą staje się brak czasu (obowiązki zawodowe i rodzinne). Zamiast sportów wytrzymałościowych czy siłowych, Polacy w tym wieku masowo przestawiają się na aktywność rekreacyjną: dominują tu weekendowe wycieczki rowerowe oraz spacery. W tej grupie wiekowej najsilniej uwidaczniają się skutki wieloletniego, siedzącego trybu życia – pojawiają się powszechne problemy z bólami kręgosłupa i spadek ogólnej elastyczności mięśniowej.

  1. Pomoc innym (odpowiedzialność społeczna). Nasza podstawowa sprawność fizyczna zmniejsza ryzyko, że sami staniemy się obciążeniem dla służb ratunkowych. Co więcej, pozwala na wyniesienie lub odciągnięcie z poszkodowanego strefy zagrożenia, sprawne przeniesienie dziecka na rękach na dużym dystansie czy pomoc osobie starszej. Musimy mieć świadomość, że dzieci nie będą wyrywać do przodu, forsując tempo, ponieważ młode pokolenie jest po prostu słabe fizyczne.

Jak jest w rzeczywistości ze sprawnością dzieci i młodzieży?
Dzieci i młodzież szkolna (7–19 lat) cierpi na tzw. kryzys sprawności fundamentalnej
Choć dzieci ruszają się najwięcej ze względu na obowiązkowe lekcje WF i zajęcia pozalekcyjne, ich realna sprawność fizyczna (tzw. komponenty motoryczne) ulegają drastycznemu pogorszeniu.
Dzieci młodsze (klasy I–III). Występuje u nich zjawisko analfabetyzmu ruchowego. Badania pokazały, że aż 88% dzieci nie potrafi zrobić przewrotu w przód, a blisko 90% nie umie poprawnie skakać na skakance. Brak im koordynacji oka i ręki (np. przy łapaniu piłki).
Młodzież starsza (klasy IV–VIII i szkoły średnie). Dane z ogólnopolskich testów (skok w dal, bieg wahadłowy, beep test) wykazują załamanie wydolności i siły w porównaniu z wynikami ich rówieśników sprzed 15–25 lat. Przykładowo, nastolatkowie skaczą średnio w dal o 10–12% krótszy dystans (różnice sięgają ponad 20 cm) niż młodzież pod koniec ubiegłego wieku.
Regres u dziewcząt: Spadek sprawności i wydolności (testy biegowe) zaczyna się drastycznie pogłębiać u dziewcząt już od 13. roku życia, a u chłopców około 16. roku życia.

  1. Odporność psychofizyczna i stres (zachować spokój).
    Wydolność krążeniowo-oddechowa: skrajny stres wywołuje potężny wyrzut adrenaliny i gwałtowne przyspieszenie tętna. Organizm osoby wysportowanej znacznie lepiej znosi taki szok, utrzymując jasność umysłu. Osoba o niskiej wydolności organizmu w panice bardzo szybko opadnie z sił lub ulegnie hiperwentylacji.
    W sytuacjach kryzysowych przeważnie działamy w grupach. Wysoka sprawność ogólna (dobra termoregulacja, odporność na zmęczenie) pozwala nam przetrwać wiele godzin w zimnie, wilgoci, przy braku snu i ograniczonych racjach żywnościowych.

A jak wygląda odporność psychiczna i sprawność fizyczna naszych seniorów?
Srebrne pokolenie i seniorzy (55–65+ lat). Izolacja ruchowa to wspólny mianownik.
Wraz z przekroczeniem 60. roku życia odsetek Polaków uprawiających jakikolwiek sport drastycznie spada. Normy WHO dotyczące zalecanej aktywności w czasie wolnym (z wyłączeniem zwykłych spacerów) spełnia zaledwie kilkanaście procent seniorów. Aktywność fizyczna tej grupy ogranicza się niemal wyłącznie do spacerów zdrowotnych (nordic walking) oraz prac na działce lub w ogrodzie. Wśród biegaczy i kolarzy można spotkać aktywną i sprawną nadreprezentację tej grupy wiekowej. To chlubny wyjątek potwierdzający niechlubną większość. A większość po prostu odpuszcza i zaniechuje terapii ruchem i kijki do nordic walking traktuje jak laski. Choć rośnie (przynajmniej medialnie) świadomość korzyści z codziennego ruchu, to w tej grupie wiekowej barierą stają się już nabyte choroby przewlekłe oraz zakorzenione nawyki.
Stan sprawności. Niski poziom siły mięśniowej i słaba koordynacja u starszych Polaków przekładają się na wysokie ryzyko upadków, a co za tym idzie złamań i innych urazów.

  1. After Action Review (podsumowanie).

W audycie bezpieczeństwa sprawność fizyczna powinna być traktowana na równi z zapasami wody posiadaniem sprawnego agregatu. Możemy mieć najlepiej wyposażony plecak ewakuacyjny w całym mieście, ale jeśli nie będziemy w stanie go udźwignąć i przejść z nim przez zablokowane ulice, jego wartość spadnie do zera.

Przemysław WALEWSKI