Ultrasonografia dla biegaczy. Nie tylko dla wtajemniczonych

Nowoczesna ultrasonografia w diagnostyce urazów u biegaczy. Dla osób wtajemniczonych nie jest niczym niezwykłym informacja, że ultrasonografia rozwija się dynamicznie od ponad pięćdziesięciu lat i obecnie są jest najpopularniejszym badaniem obrazowym w medycynie. Bezbolesna, szybka i coraz dokładniejsza, to podstawowe zalety ultrasonografii, nie bez znaczenia jest również jej przystępna cena.

Jesteśmy przyzwyczajeni do USG w diagnostyce jamy brzusznej, tarczycy, piersi, ginekologii oraz w kardiologii i diagnostyce naczyniowej. Jednak rozwój tej dziedziny sprawił, że w ostatnim czasie znalazła zastosowanie w wielu innych dziedzinach medycyny, w tym w reumatologii, okulistyce i ortopedii. To dla osób czynnie uprawiających sport jest szczególnie cenne.

Arleta Witkowska-Łuczak, specjalistka radiolog z Centrum Medycznego Diagnosis ze Swarzędza: „Ultrasonografia pozwala na zdiagnozowanie większości urazów sportowców. Na co dzień pracuję z ortopedami i rehabilitantami w szpitalu ortopedycznym w Poznaniu, rozmawiamy, konsultujemy trudne przypadki. Dzięki nabywanemu każdego dnia doświadczeniu większość problemów mogę stwierdzić i określić już przy pierwszej wizycie pacjenta na badaniu USG”.

Arleta Witkowska-Łuczak, specjalistka radiolog z Centrum Medycznego Diagnosis w Swarzędzu

Co nam pozwala zdiagnozować ultrasonografia?
Właściwie wszystkie urazy ścięgien i mięśni – urazy ścięgna Achillesa, mięśni łydki i uda, problemy ze stawem kolanowym, czy skokowym. Badanie usg pozwala nam ocenić stopień uszkodzenia – czy jest to tylko naciągnięcie/przeciążenie czy doszło do naderwania mięśni i więzadeł. Co niezwykle ważne – diagnostyka ultrasonograficzna pozwala wykryć złamania przeciążeniowe, bardzo częsty problem u biegaczy.

Szczegółowo o najczęstszych urazach biegaczy porozmawiamy jeszcze, przy kolejnej okazji, teraz powiedzmy może o samym USG narządów ruchu. Czy potrzebna jest tu jakaś specjalna aparatura?
Specjalna – nie. Nowoczesna i dobrej jakości, najlepiej renomowanej marki – tak. To ważne na jakim sprzęcie wykonywane są badania, ponieważ tylko dobry sprzęt gwarantuje odpowiedniej jakości obraz. Oczywiście takie USG musi być wyposażone w oprogramowanie do badań narządu ruchu. Ponadto, gdy mamy do czynienia z potrzebą diagnozowanie a bardzo drobnych stawów – w dłoni, w stopie, czy u młodszych pacjentów, wówczas niezbędna jest specjalna głowica. W naszym Centrum Medycznym Diagnosis mamy wysokiej klasy ultrasonograf marki Philips , który wyposażony jest właśnie m.in. w specjalistyczną głowicę typu „hockey”. Umożliwia ona dokładną ocenę nerwów, ścięgien i więzadeł po przebytych urazach w najdrobniejszych strukturach. Taki sprzęt znajduje się tylko w kilku miejscach w naszym powiecie, więc warto o nas pamiętać szukając miejsca, w którym chcemy wykonać badania.

Czyli, to co można na pewno przekazać biegaczom, to informację, by szukali miejsca w odpowiednim sprzętem?
Tak, ale sprzęt to tylko połowa sukcesu! Nawet na najlepszym sprzęcie osoba bez doświadczenia w tym zakresie diagnostyki ultrasonograficznej narządów ruchu niewiele zdziała. Tu ważna jest specjalizacja, ponieważ tylko doświadczenie kliniczne daje pewność, że badanie będzie wiarygodne. Wbrew pozorom ultrasonografia w większości przypadków sprawdza się lepiej w diagnozowaniu narządów ruchu niż rezonans magnetyczny. Ma masę zalet. To badanie nieinwazyjne, całkowicie bezpieczne dla pacjenta, może być wielokrotnie powtarzane u tego samego pacjenta, co umożliwia porównywanie stanu podczas leczenia. Ponadto umożliwia łatwe porównanie badanej okolicy ze stroną przeciwną.

USG jest komfortowe dla pacjenta – nie ma ryzyka klaustrofobii jakie niesie ze sobą badanie w wysokopolowym rezonansie magnetycznym. Co niezmiernie istotne w ocenie narządów ruchu – to jedyne badanie umożliwiające ocenę dynamiczną więzadeł, ścięgien (podczas ruchu w stawach, skurczu mięśni) – nie ma mowy o ruchu podczas badania rezonansem magnetycznym. I co też ma znaczenie – USG jest łatwiej dostępne i tańsze.

Czy nie poleca Pani wykonywania badań rezonansem?
Oczywiście! Tylko przy odpowiednich wskazaniach. Ostatnio miałam pacjentkę, która zjawiła się z poważnym bólem kolana, po zawodach sportowych, zarówno wywiad jak i przeprowadzone przeze mnie badanie USG wskazywały na potrzebę potwierdzenia diagnozy w rezonansie, chodziło bowiem o zerwane wiązadła krzyżowe. Tu badanie ultrasonograficzne było badaniem wstępnym. Tak naprawdę te najbardziej skomplikowane uszkodzenia wewnątrzstawowe wymagają diagnostyki rezonansem, np.: dokładna ocena więzadeł krzyżowych w stawie kolanowym, ocena chrząstki w stawie kolanowym czy skokowym, czy w badaniu artro-MR (badanie rezonansem magnetycznym z podaniem kontrastu do stawu) wykonuje się ocenę obrąbka stawowego barku i kompleksu chrząstki trójkątnej w obrębie nadgarstka.Wszelkie inne urazy dobrze i szybko oceniamy w USG.

Dziękujemy za rozmowę.


Więcej informacji: www.centrum-medyczne-diagnosis.pl